 |
www.shipman.fora.pl MODELARSTWO SZKUTNICZE - kolekcje zeszytowe i inne
|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Karrex
Administrator
Dołączył: 27 Kwi 2019
Posty: 2374
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Gdynia
|
Wysłany: Czw 1:43, 13 Cze 2019 Temat postu: LATARNIA |
|
|
[link widoczny dla zalogowanych]
Cała konstrukcja kosza oparta jest na 8 szybkach wyciętych z jednego kawałka oczyszczonej kliszy rentgenowskiej. Najpierw rozrysowałem szablon na kartonie, a następnie wg szablonu wyciąłem kształt z kliszy zrobiłem siedem nacięć i skleiłem krawędziami na styk klejem szybkoschnącym (stosuje: Kropelka, SuperGlue - cyjanoakrylany, kiedyś był Cyjanopan) - nanoszę igłą niewielką ilość kleju.
Wymiar 1 szybki:
wys. 14 mm
dół - 4 mm
góra - 6 mm
Następnie zrobiłem elementy podstawy ø=12 mm i pokrywy ø=18 mm.
Elementy latarni oparłem na "technice okiennej" (piony - nacięty fornir, poziomy - zaimpregnowana nitka).
Kosz zabejcowany i pomalowany brązem (złoty proszek z szelakiem).
Podstawa i pokrywa latarni.
Pokrywę zabejcowałem, zaszelakowałem i przygotowałem do [link widoczny dla zalogowanych].
Wys. latarni - 35 mm
Szer. - 19 mm (pokrywa) max. 20 mm
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez Karrex dnia Czw 16:44, 28 Sty 2021, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Karrex
Administrator
Dołączył: 27 Kwi 2019
Posty: 2374
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Gdynia
|
Wysłany: Czw 1:44, 13 Cze 2019 Temat postu: Pozłacanie pokrywy latarni |
|
|
Pozłacanie pokrywy latarni
Opiszę złocenie pokrywy latarni (początkowo do Santisimy, ale być może będzie do Galeonu). Szpachlowanie ze względu na skalę detalu raczej nie wchodzi w rachubę, a podłoże trzeba przygotować. Ja robię to tak: drewniany element namaczam wodą, aby wstało wszystko co wstaje po namoczeniu, następnie po wyschnięciu szlifuje drobnoziarnistym papierkiem.
Następnie zabejcowałem, żeby w przecierkach kolor przebijał przez złoto /można zrobić detal z mahoniu/. Potem szlifnąłem i jeszcze raz bejcowałem. Zwieńczenie pomalowałem akrylem - siena palona.
Naniosłem warstwę szelaku. Po wyschnięciu szlifowanie i następna warstwa.
Jeżeli chcemy mieć bardzo gładką powierzchnię bez faktury drewna, musimy lakierować i szlifować kilkakrotnie, aż powierzchnia będzie nas zadowalać.
Ja chciałem efekt lekko karbowanej powierzchni, więc nie walczyłem o gładkość.
Po wyschnięciu szelaku /można przyśpieszyć używając suszarki/ pędzelkiem o krótkim włosiu nałożyłem mixtion olejny 24-godzinny /cieniuteńka warstwa/ i odłożyłem do następnego dnia.
Zamiast mixtionu olejnego można użyć preperatów [link widoczny dla zalogowanych]. Najpierw nakładamy bazę (2 - 3 warstwy), a po wyschnięciu nakładamy aktywator - np. za pomocą szmatki nasyconej aktywatorem lub cienko pędzlem. Po wyschnięciu (dosłownie parę minut) mamy 1 - 2 godzin na złocenie. Jak aktywator przeschnie i nie "klei", wystarczy znów nawilżyć szmatką i złocić po wyschnięciu.
Po 24 godzinach, przystąpiłem do złocenia. Najpierw pociąłem szlagmetal na trójkątne kawałki.
/na zdjęciu szlagmetal i pędzle pozłotnicze, o których pisałem w wątku POZŁOTNICTWO/
I za pomocą pędzla nakładam szlagmetal na detal.
Oczywiście szlagmetal można nakładać palcami, ale ze względu na bardzo małe płatki łatwiej pędzlem.
Dalszy ciąg złocenia.
I wszystkie płatki na detalu.
Dociskamy tamponikiem z waty i zostawiamy do wyschnięcia. Następnie pędzlem oprószamy tzn. ściągamy nadmiar szlagmetalu i końcowe szelakowanie.
Pokrywa na latarni
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez Karrex dnia Czw 16:45, 28 Sty 2021, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
|