 |
www.shipman.fora.pl MODELARSTWO SZKUTNICZE - kolekcje zeszytowe i inne
|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Karrex
Administrator
Dołączył: 27 Kwi 2019
Posty: 2374
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Gdynia
|
Wysłany: Sob 22:38, 25 Maj 2019 Temat postu: Kabestan |
|
|
KABESTANY
czyli gdzie na ST były kabestany
W zestawie, jak i kolekcji kabestanu (ów) nie ma, jednak w kilku relacjach spotkałem się z "dokładaniem" tego detalu:
w luku górnego pokładu na śródokręciu
na pokładzie dziobowym
Już w trakcie budowy (2009) korciło mnie żeby górny pokład działowy (trzeci - w luku na śródokręciu) zrobić inaczej jak w kolekcji,
[link widoczny dla zalogowanych]
ale z braku doświadczenia wtedy odpuściłem, dodając tylko atrapy dział.
Z planu wynika, że kabestany są jeszcze niżej, więc nie powinny być widoczne. Jednak na zdjęciach "modelu pierwowzoru", które znalazłem w necie, można zobaczyć co było na pokładach i jak widać znajdowały się tam kabestany.
Mając do porównania plan HMS Victory (czy plan Santisima Trinidad jako 140działowca o bardzo podobnym układzie kabestanów) zaintrygowało mnie czemu te kabestany są tak wysoko (na jedno czy dwupokładowcach to bym się nie dziwił).
(Przy okazji tego zdjęcia, zastanawiam się co to za zabudowa pod dzwonnicą).
Już myślałem, że może kluzy są wyżej, ale po obejrzeniu innych zdjęć widać że są na wysokości dolnego pokładu działowego.
Na Victory oba kabestany górne głowice mają na międzypokładzie, a dolną część na dolnym pokładzie działowym.
Tak samo na planie Santisima Trinidad
Krzysztof Gerlach napisał:
Na okręcie znajdowały się różne kabestany, nie tylko kabestan główny. Jeśli idzie o ten ostatni, to w typowym dla liniowców układzie był on podwójny, a pachoły kotwiczne stały na dolnym pokładzie działowym; wtedy głowica górna kabestanu obracała się nad górnym pokładem działowym. Na dwupokładowcach wypadało to mniej więcej pod „dziurą” między pokładem rufowym a dziobowym. Było to bardzo korzystne, bo chociaż obie głowice wykorzystywano przede wszystkim do wyciągania kotwicy, to górną także to realizacji rozmaitych ciężkich prac na okręcie (np. do podnoszenia rej).
Na trójpokładowcach w dole nie zmieniało się nic, ale w górze trzeci pokład odcinał górną głowicę kabestanu od otwartej przestrzeni śródokręcia. Nie był to układ korzystny pod tym względem. Dlatego w XVIII w. często dodawano specjalny kabestan pomocniczy, którego górna głowica – jeśli był podwójny – wystawała właśnie, jak na modelu, ponad pokład górny. Oczywiście ten kabestan nie miał na co dzień żadnego związku z kotwicą (aczkolwiek dało się go i do tego wprzęgnąć w nadzwyczajnych okolicznościach). Na trójpokładowcach angielskich z XVIII w. (proszę pamiętać, że – niezależnie od daty budowy – aktualny wygląd Victory jest zbliżony do stanu z 1803) typowym położeniem tego dodatkowego kabestanu, podwójnego, było miejsce tuż w tył od pokładu dziobowego, ale to nie obligowało Hiszpanów do naśladownictwa. Przed końcem XVIII w. zrezygnowano z instalowania owego kabestanu. Moim zdaniem jest to więc, na 99 (i sporo dziewiątek po przecinku) procent, górna głowica kabestanu pomocniczego, nie używanego zwykle do wyciągania kotwicy, więc niezwiązanego z położeniem pachołów kotwicznych, proponowanego na modelu zgodnie z ówczesną praktyką, ale niezainstalowanego na zbudowanym sporo później prawdziwym okręcie - znowu zgodnie z praktyką swoich czasów.
Dla czystej spekulacji mogę podać też kilka innych (realnych!) możliwości, ale w tym przypadku prawdopodobieństwo ich wystąpienia jest bliskie zera:
1) czasem od kluz prowadzono skośne rury (rynny) prowadzące na pokład powyżej; wtedy pachoły kotwiczne stały o piętro wyżej, niż wydawałoby się z położenia kluz i odpowiednio w górę przesuwały się kabestany – rozwiązanie często spotykane na statkach handlowych i niekiedy przenoszone do marynarki wojennej, gdy statki te wcielano jako okręty bojowe;
2) zdarzały się (tak rzadko, że aż istnieje podejrzenie, że chodzi może o pomyłkę w źródłach) kabestany potrójne; wtedy trzecia głowica wystawała na trójpokładowcu aż ponad pokład górny;
3) istniała teoretyczna możliwość zastosowania długiego wrzeciona i przyłączenia do niego jednej głowicy na pokładzie dolnym, dla wyciągania liny kotwicznej, a drugiej nad pokładem górnym, by mogła też łatwo służyć do innych prac; nie znam praktycznego przypadku wykorzystania tej możliwości.
Zdobiona przegroda z tyłu forkasztelu osłania mechanizm roboczy kabestanu pomocniczego na pokładzie dziobowym.
Krzysztof Gerlach
Nie dysponuję planami hiszpańskich kabestanów, ale z wiadomych względów angielskie też będą bardzo pomocne.
Plan kabestanu. "Neptune" 1797, 98-działowy trójpokładowiec, drugiej rangi.
Model kabestanu
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Karrex
Administrator
Dołączył: 27 Kwi 2019
Posty: 2374
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Gdynia
|
Wysłany: Sob 22:41, 25 Maj 2019 Temat postu: Kabestan cd. / WALORYZACJA |
|
|
Kontynuacja
Kabestan
Jeżeli robimy model pełnokadłubowy i w wersji 1805 r., wykonanie kabestanów możemy sobie darować, gdyż nie będą widoczne (wg planu górna głowica jest na międzypokładzie, a dolna na dolnym pokładzie działowym).
Jednak jeśli zechcemy wykonać model z otwartym fragmentem burty (cut-away jak w kolekcji HMS Victory) lub wzorować się na modelu tzw. pokazowym (jak widać na górnym pokładzie działowym kabestan jest) wtedy przydadzą się materiały zgromadzone na forum, pomocne w wykonaniu kabestanu.
Decydując się na kabestan przeprojektowałem cały pokład tzn. dodałem nowy luk z gretingami i przeniosłem zejściówkę (z przodu do tyłu lub jak kto woli z części dziobowej bardziej ku rufie ).
Do modelu zrobiłem tylko górną głowicę, gdyż nie wiem czy dolna część kabestanu była pokład, czy dwa pokłady niżej :-/ , do wersji cut-away sugerowałbym zrobić tak jak jest na planie.
Fragment planu z kabestanem, z tego planu "zdjąłem" wymiary
Jeszcze słowo o handszpakach, na Victory w górnej głowicy jest 14 otworów, w dolnej 12, co pozwalało 260 członkom załogi sprawnie je obsługiwać. Z informacji w necie wynika, że kabestan Santisima Trinidad obsługiwało 250 osób (co analogicznie do Victory dawałoby 14 otworów na górnej głowicy i 11 na dolnej lub 13 na górnej i 12 na dolnej. Przyjąłem, może błędnie 13 handszpaków na górną głowicę.
Budowę kabestanu można prześledzić w relacji:
[link widoczny dla zalogowanych]
Zobacz też:
» Kabestan
[link widoczny dla zalogowanych]
» Kabestan liniowca
http://www.shipman.fora.pl/techniki-modelarskie,15/kabestan-liniowca,313.html#1467
» Kabestan XVIII, pocz. XIX w.
http://www.shipman.fora.pl/victory-dyskusje,103/kabestan-xviii-pocz-xix-w,315.html#1469
» [HMS Victory] Cut-away
[link widoczny dla zalogowanych]
» KOTWICE ŻAGLOWCÓW I WCZESNYCH PAROWCÓW
[link widoczny dla zalogowanych]
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez Karrex dnia Sob 23:20, 25 Maj 2019, w całości zmieniany 2 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
|